Zapisz się na nasz newsletter i dołącz do EKOrewolucji!
Przydatne? Podaj dalej! Share on Facebook

Wystarczy poczytać etykiety, aby dowiedzieć się, że znakomita większość kosmetyków dostępnych w sklepie zawiera mnóstwo sztucznych składników. Okazuje się, że wiele z nich może mieć negatywny wpływ nie tylko na zdrowie naszej skóry, ale także całego naszego ciała. Szczególnie powinniśmy unikać: parabenów i innych sztucznych konserwantów, sztucznych aromatów i barwników, filtrów chemicznych, pochodnych ropy naftowej, silikonu, glikolu propylenowego, a także silnych detergentów, które przesuszają i podrażniają skórę.

Rzecz w tym, że większość ludzi nie czyta składu produktu umieszczonego na etykiecie, tylko wierzy w zapewnienia producenta, że jest on naturalny, bio-organiczny, ekologiczny itp. Jest wiele składników szkodliwych dla naszego ciała, a poniżej postaram się przybliżyć 3 grupy takich składników. Występują one w kosmetykach bardzo często, a ich brak w składzie zwykle wskazuje na to, że producent zadał sobie trud, aby skomponować bardziej naturalny kosmetyk.

SLS i SLES

Substancje oznaczane w składzie kosmetyku jako Sodium Lauryl Sulfate oraz Sodium Laureth Sulfate to syntetyczne detergenty, które są dziś powszechnie używane, natomiast skórze nie są w ogóle potrzebne. Znajdziemy je w większości produktów do mycia, które się pienią: w żelach pod prysznic, do mycia twarzy, w szamponach, płynach do kąpieli, do higieny intymnej, a nawet w pastach do zębów i mydłach. Są agresywne dla naszej skóry – wysuszają ją i podrażniają, zaburzają wydzielanie łoju i potu, wywołują świąd i wypryski. Co gorsza, przenikają przez skórę do krwi i ulegają kumulacji w organizmie. Mogą uszkadzać układ nerwowy i układ odpornościowy skóry. W przypadku dzieci, trzeba szczególnie zwrócić uwagę na fakt, że substancje te wpływają na układ hormonalny i obniżają stężenie estrogenów. Ponadto mogą działać rakotwórczo i obniżać płodność.

Parabeny

Kolejną grupą składników są bardzo popularne syntetyczne konserwanty – parabeny. Znajdziemy je w składzie bardzo wielu kosmetyków jako Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben. Unikajmy ich szczególnie w kremach i balsamach do ciała, ponieważ mogą powodować alergiczne stany zapalne skóry (czyli egzemę). Wielu chorych na AZS (atopowe zapalenie skóry) zauważa poprawę po samym tylko odstawieniu produktów zawierających parabeny. Ponadto, parabeny wchłaniają się ze skóry do krwi i limfy i działają estrogennie. Mogą przez to niekorzystnie wpływać na rozwój zarodka i płodu u kobiet ciężarnych, natomiast na mężczyzn (i chłopców) działać feminizująco.

Oleje mineralne

Warto także unikać substancji ropopochodnych: olejów mineralnych, wazeliny oraz wosków ropopochodnych. W składzie występują jako Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum Liquidum, Vaselinum album, Vaselinum flavum (natomiast woski mineralne, jako Ceresin, Ozokerite, Cirine Wax, Mineral Wax). Te substancje nie wchłaniają się do organizmu ani z jelit ani ze skóry. Pozostają na niej, tworząc nieprzepuszczalna warstwę, zatykają pory skóry i nie pozwalają jej oddychać. Same w sobie nie są toksyczne, ale skutki ich stosowania mogą być negatywne.Mogą przyspieszać starzenie się skóry, ponieważ utrudniają pozbywanie się szkodliwych produktów metabolizmu (toksyn). Mogą także przyczyniać się do rozwoju lub zwiększenia objawów trądziku. Są powszechnie używane do produkcji kosmetyków, ponieważ są tanie i trwałe. Produkt oparty na olejach mineralnych z pewnością nie jest naturalny, więc brak tych składników w kremie, balsamie lub oliwce przemawia na plus produktu.

Jeśli chcesz mieć absolutną pewność, co do składu kosmetyku, zrób go samodzielnie! Więcej o tym w zakładce warsztaty.

O autorce: Ewa Sroka

Założycielka Skin Philosophy i pasjonatka ekologicznej pielęgnacji ciała. Tworzy receptury ekologicznych kosmetyków od 2007 roku, a od 2010 z prowadzi warsztaty dla osób indywidualnych i firm. Więcej TUTAJ


69 Odpowiedzi na Jakich składników unikać kupując kosmetyki?
  1. witam :) a olej palmowy jest w porządku? pytam konkretnie o tzw. mydła marsylskie. będę wdzięczna za odpowiedź :)

    • Witaj :) Prawdziwe mydło marsylskie jest jak najbardziej w porządku. Trzeba zwrócić uwagę na to, czy nie jest zafałszowane – czy nie dodali do niego SLS. Tradycyjnie jest ono wyrabiane na bazie oliwy z oliwek. Skład prawdziwego mydła powinien być mniej więcej taki: Sodium Olivate (ewentualnie: Sodium Cocoate – z oleju kokosowego lub Sodium Palmate, czy też Sodium Palm Kernelate – z oleju palmowego), Aqua, Glycerin, Sodium Chloride.

      Sam olej palmowy nie należy do moich ulubieńców. Jest to oczywiście składnik naturalny i wiele osób ceni go w pielęgnacji ciała. Niestety, masowe uprawy palm na olej palmowy przyczyniają się do wycinania lasów deszczowych (w Indonezji, Malezji). Zagraża to także zwierzętom, np. orangutanom. Można jednak znaleźć olej, który pochodzi od producentów prowadzących zrównoważoną produkcję nieprzyczyniającą się do niszczenia przyrody.

      • Co Wy wypisujecie???? Sodium Chloride to bardzo silnie drażniący środek (jest to żrąca soda). W przypadku dostania się do oczu powoduje zniszczenie bariery ochronnej oka, a w rzadkich przypadkach może nawet powodować uszkodzenie wzroku – ślepotę !!! Unikajcie tego jak można !!

        • Hmmm… Sodium Chloride często dosypuję do zupy, bo to sól kuchenna jest…

        • Coś się pomyliło. Sodium chloride to zwykła sól, a soda to zupełnie inny związek chemiczny

        • Sodium Hydroxide (Wodorotlenek sodu) może powodować ślepotę.
          Kosmetyk zawierający ten składnik powinien na opakowaniu zawierać informacje będące ostrzeżeniami: „Unikać kontaktu z oczami”,  „Może spowodować utratę wzroku”,  „Zawiera alkalia”. 

          • Równie dobrze można sobie pomazać oczy zwykłą sola kuchenna i stracić wzrok, ale nikt nie pisze na niej że powoduje ślepotę. :D Na mydle co najwyżej można zamieścić info żeby unikać kontaktu z oczami. NaOH i KOH są używane przez praktycznie wszystkich mydlarzy. Po co pisać panikarskie posty…? Chyba że się zbiera tony mydlnicy. ;)

            • Wodorotlenek sodu przestaje być żrący po upływie min. 6 tygodni leżakowania. Nie da się wytworzyć naturalnego mydła bez tego związku. Należy jedynie pamiętać o ostrożności przy samodzielnym wyrabianiu mydeł, wtedy cała mieszanka jest mocno żrąca, później leżakuje i powstaje neutralne dla skóry mydło.

  2. Witam :)
    Jest mały problem: Sodium Coco Sulfate, to łagodniejsza forma SLS, gdyż i jedno i drugie jest z oleju kokosowego, tylko, że SCS jest nieco bardziej oczyszczone z atomów węgla od SLS :)

  3. Sodium Coco-Sulfate – też poproszę o informację tego „cuda” – jest ok czy też niet :) z góry dziękuję

    • Sodium Coco-Sulfate jest naturalnym odpowiednikiem SLS. Jest delikatniejszy dla skóry niż SLS, ale pozostaje detergentem. Jest często wykorzystywany do produkcji szamponów do włosów w formie stałej.
      Jeśli chcemy używać detergentów to jest to opcja lepsza niż SLS, ale gorsza niż delikatne środki myjące pochodzące z cukrów (zawierają w nazwie słowa: Glucoside lub Glutamate).
      W jakim kosmetyku go Pani znalazła?

      • Jak coś może być czegoś odpowiednikiem jak to prawie jedno i to samo, wytwarzane jest z tego samego, tylko SLS jest bardziej oczyszczone od SCS…

        • Zgadza się. Poszukałam więcej na ten temat w profesjonalnych źródłach. Kolejny raz padłam ofiarą mydlenia (nomem omen) nam oczu przez producentów kosmetyków. Te dwie substancje są tym samym, z tym, że SLS jest bardziej oczyszczony.
          To dla mnie nauczka na przyszłość, żeby zawsze kopać tak głęboko jak się da ;)
          Dziękuję za tę cenną uwagę!!

    • Uważam, że należy unikać siarczanów. Pewne formy może nieco bardziej oczyszczone niż SLS, ale wciąż mogą podrażniać. Ja tak miałam np. z szamponami Alterry. Niby bez SLS, ale zawierają inne formy siarczanów. Mnie mocno podrażniły.

  4. Bardzo dziękuję za odpowiedź! :) Znalazłam w szamponie do włosów dla dorosłych – proszę napisać czy mogę podać nazwę firmy.

  5. Seria kosmetyków Alterra z Rossmanna :) Wypróbowałam dwa kosmetyki z tej serii, ale … ja chyba potrzebuje kosmetyku, który „można zjeść” :) (cytując cudowną Ekomamę) – tak więc czekam z utęsknieniem na Pani warsztaty w stolicy :)

  6. Witaj Ewo,
    a czy olej arganowy polecasz??
    obecnie stosuję go zamiast kremu do twarzy i balsamu do ciała
    jestem ciekawa Twojej opini
    pozdrawiam

    Monika

    • Moja opinia? Uwielbiam olej arganowy! Jeśli chodzi o twarz, to najlepiej stosować go na twarz zroszoną wodą termalną lub tonikiem (w tej roli świetnie się sprawdzi hydrolat np. różany). Pozdrawiam również :)

  7. Ale paraben mają nawet olejki dla dzieci!

  8. Sodium Lauryl Sulphate (SLS) – syntetyczny detergent stosowany najczęściej w szamponach, żelach pod prysznic, płynach do kąpieli oraz w środkach czystości takich jak płyn do mycia naczyń czy płyn do prania. Ma silne działanie odtłuszczające i doskonale się pieni. Może powodować podrażnienia skóry i oczu, przyczyniać się do powstawania łupieżu na głowie i wypadania włosów.

  9. Witam! Mam pytanie odnośnie takich składników jak: SODIUM LAURATE i SODIUM LAUDATE. Pierwszy znajduje się w takiej kombinacji: SODIUM OLIVATE, SODIUM LAURATE, AQUA, MEL, SODIUM HYDROXIDE. Drugi w takiej: SODIUM OLIVATE, SODIUM LAUDATE, AQUA, NIGELLA SATIVA SEED OIL, SODIUM HYDROXIDE. To są składy mydeł uznanych za naturalne mają certyfikat ecocert. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć informacji czym te składniki są. Chyba coś źle szukam ;-) Z góry dziękuję za informację! Pozdrawiam

    • Dzień dobry Alicjo,
      z tymi mydłami wszystko jest w porządku! Sodium Laurate to dokładnie mydło sodowe z oleju laurowego. Ten drugi składnik Sodium Laudate wygląda mi również na mydło z jakiegoś roślinnego oleju, którego nie znam. Ewentualnie może to być błąd i zamiast Laurate napisali Laudate. Pozdrawiam ciepło!

  10. Parę dni temu stanęłam przed koniecznością wyboru chusteczek nawilżanych dla dzieci, które muszę mieć jako część wyprawki porodowej do szpitala. Jestem przerażona zawartością produktów, które są dostępne na rynku! Przede mną kolejne wybory i trudności z tym związane. Przeczytałam dokładnie powyższy tekst i Wasze rady, mam pytanie o konkretne produkty – co warto zakupić dla pielęgnacji noworodka lub jeszcze lepiej – jakich naturalnych metod warto używać – do kąpieli i zmiany pieluszek?
    Z góry dziękuję za wszystkie rady!

    • Dziękuję za wiadomość! Moja odpowiedź brzmi: olej ze słodkich migdałów. Jako oliwka i jako olejek do kąpieli.
      Do kąpieli: wlej około 1 łyżeczki na wanienkę, napełnij ciepłą wodą, upewniając się, że olejek dobrze rozproszył się w wodzie. W takiej kąpieli myj ciało gąbką lub myjką.
      Do oczyszczania skóry można nasączyć miękkie ręczniczki kuchenne tym olejkiem. Można tez przygotować własne chusteczki nawilżane np. mieszając 100 ml oleju migdałowego i 100 ml wywaru z rumianku (należy zaparzyć w szklance „herbatkę” rumiankową z 3-4 torebek i wziąć 100 ml) i zalewając ta mieszanką (najlepiej wstrząsnąć najpierw mocno w słoiku, bo olej i woda się nie łączą ze sobą) miękkie ręczniczki kuchenne włożone do plastikowego pojemnika po chusteczkach nawilżanych. Uwaga: takie chusteczki należy zużyć w ciągu kilku dni. Trzymać w chłodnym i ciemnym miejscu.

  11. Dzień dobry,
    Czy w tym składkie jest coś czego powinnam się obawiać?
    Hydrogenated Polyisobutene, Polydecene, Synthetic Wax, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Caprylic/ Capric Triglyceride, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Disteardimonium Hectorite, Tocopherol Acetate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Hydrated Silica, Vanillin, Alcohol, CI 73360, CI 77492, CI 77891
    Pozdrawiam:)

    • Dzień dobry, To zależy czego szukasz… :) Jeśli naprawdę naturalnego i ekologicznego kosmetyku, to niestety ten taki nie jest. Jest to syntetyczny kosmetyk. Pewnie jakaś pomadka.

  12. Z rumiankiem uważałabym przy noworodkach, czasami uczula:(

  13. Pani Ewo, polecam zapoznać się z kwestią mydła ręcznie robionego metodą na zimno (np tutaj: http://teachsoap.com/cold-process-soap/), w Polsce zajmuje się tym kilka osób, ja również stawiam w tym temacie pierwsze kroki – od mniej więcej pół roku. Wcześniej, zanim natknęłam się na mydło naturalne, również zapoznałam się z pracami dr Różańskiego – bardzo mi odmieniły spojrzenie. Bardzo zależy mi na propagowaniu tego kosmetyku, który zresztą jest stosowany przez wiele osób, wiele mam i ich małych dzieci, osób z alergiami skórnymi itp. Mydła te, mimo iż produkowane ręcznie, są poddawane badaniom mikrobiologicznym, potwierdzającym ich czystość jako kosmetyku. Przede wszystkim zawierają one oleje roślinne, dodatki naturalne, takie jak glinki lub węgiel aktywny, olejki eteryczne. Bardzo polecam, bo warto, przede wszystkim rozpropagować temat. Warto!

    • Dziękuję za wiadomość! Znam ten temat, ale nie czuję się na siłach prowadzenia warsztatów z tej techniki. Przede wszystkim ze względu na kwestie bezpieczeństwa.

  14. Sodium Lauryl Sulphate (SLS) – syntetyczny detergent stosowany najczęściej w szamponach, żelach pod prysznic, płynach do kąpieli oraz w środkach czystości takich jak płyn do mycia naczyń czy płyn do prania. Ma silne działanie odtłuszczające i doskonale się pieni. Może powodować podrażnienia skóry i oczu, przyczyniać się do powstawania łupieżu na głowie i wypadania włosów.

  15. Witam
    Czy można gdzieś kupić mydło robione ręcznie, zwłaszcza takie zwykłe szare. Ja nie czuję się na siłach sama je robić z wielu względów, ale szukam kogoś, kto je wytwarza, może polecicie mi kogoś, a może ktoś z czytelników tej strony wyrabia takie mydło i mógłby mnie wspomóc. Mieszkam w warszawie
    Z góry wielkie dzięki

    • Pewnie, że można. Lawendowa Farma, Tuli i Mydłofaktura, to przynajmniej 3 istniejące sklepy internetowe z naturalnymi mydłami.

  16. Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil,Cocoglycerides, Cetearyl Alcohol, Myristyl Myristate,Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Panthenol, Phenoxyethanol, Cetearyl Glucoside, Behenyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Parfum, Xanthan Gum, Myristyl Glucoside, Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, p-Anisic Acid. To skład kremiku do twarzy i ciał firmy Hipp, którego używam dla synka.. Czy coś powinno wzbudzać mój niepokój?

  17. Powiem tyle…masakryczny chaos informacyjny…… Pan dr Różański, na swoim blogu poleca kosmetyki UTREKRAM. Jako ceniony naukowca, jego opinie wzbudzają zaufanie. wiec co…? zamówiłam sobie zel do mycia utrekram i szampon ruminakowy, który w składzie ma Sodium Coco Sulfate, (łagodniejsza forma SLS), – > SUPER…. KOGO SŁUCHAĆ..NIE WIEM

    • Receptury kosmetyków się zmieniają… Właśnie dlatego ja raczej nie polecam konkretnych marek czy produktów, a raczej uczę jak czytać składy, aby wybrać świadomie.

  18. Hej… Mam pytanie, ktore tych związków są groźne ? Canola oil, pentylene glycol, paraffinum liquidum, sucrose distearate, glycerin, dimethicone, cetyl alcohol, panthenol, sucrose stearate, tromethamine, carbomer, allantoin, xanthan gum.
    A drugie pytanie: Jakie „mniejsze zło” polecasz ? Z aptekowych drogerii typu Super-pharm, może pharmaceris?

  19. Witaj imienniczko :) Dziękuję za artykuł!
    Bardzo lubimy z mężem używać mydeł marsylskich, szczególnie tego z olejem palmowym (72%)- jest bardzo przyjemne dla skóry, ale jeszcze bardziej zależy nam na wyeliminowaniu chemii z naszego życia, dlatego zastanawiam się na ile ten skład jest odpowiedni: sodium palmate,aqua, sodium palm kernelate or sodium cocoate, sodium chloride, sodium hydroxyde, CI 77891. A może lepiej używać do mycia ciała tego zwykłego, w którego składzie jest Sodium Palmate, Sodium Cociate, Glycerin, Sodium Chloride, Sodiumthiosulfate? Proszę o Twoją opinię i pozdrawiam ciepło

  20. a jak kosmetyk z takim składem,AQUA,TEA-LAURYL SULFATE,HEXYLENE GLYKOL,DISODIUM LAURETH SULFOSUCCINATE,TRIETHANOLAMINE,ACRYLATES’C10-30 ALKYL ACRYLATE CROOSPOLYMAER,ARCTIUM LAPPA ROOT EXTRACT

  21. Dzień dobry. Szukam dobrego kremu do twarzy przetłuszczającej się i ze skłonnością do trądziku, oraz przebarwieniami potrądzikowymi.Znalazłam dwa produkty i chciałabym uzyskać Pani opinię na temat ich składu. Pierwszy: Skład: Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, C12-15 Alkyl Benzoate, Cetyl Alcohol, Ethylhexyl Triazone, Glycerin, Potassium Cetyl Phosphate, Titanium Dioxide, Di-C12-13 Alkyl Tartrate, Octocrylene, Dimethicone, Sodium Polyacrylate, Piroctone Olamine, Vinyl Dimethicone/ Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Propylene Glycol, Butylene Glycol, Allantoin, Alumina, Tamarindus Indica (Tamarind) Extract, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Arctium Majus (Burdock) Extract, Simethicone, Zinc PCA, Biotin, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Parfum.

    Natomiast drugi preparat: Skład: Aqua, Mandelic Acid, PPG-15 Stearyl Ether, Propylene Glycol, Steareth-21, Cetearyl Alcohol, Tromethamine, Steareth-2, Dimethicone, Nylon-12, Magnesium Aluminum Silicate, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Chondrus Crispus (Carrageenan), Ceteareth-20, Xanthan Gum, Ethoxydiglycol, Citrus Medica Limonum (Lemon) Juice, Glucose, Butylene Glycol, BHT, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Parfum.

    Bardzo proszę o pomoc :(

    • Przede wszystkim zachęcam do samodzielności. Czy przeczytała Pani artykuł, który Pani komentuje? W drugim kremie widzę parabeny, o których mowa w artykule. Ani jeden ani drugi kosmetyk nie są naturalne ani ekologiczne z pewnością.

  22. nie kupujcie gotowców tylko róbcie sami kosmetyki.Ja kupuje naturalne mydło oliwkowe z grecji przez e-baya angielskiego i za 4 kostki 125g płacę 4,5funta! przesyłka gratis:) czyli około 25 zl za 4 kostki! mam 100% naturalne mydła którymi myje siebie i dzieci.1 kostka starcza na naszą trójkę na około miesiąc:) Poza tym balsamy dla siebie i kremy sama robię.Kupuje olej kokosowy(ktc na allegro) plus olej migdałowy 110 ml ,do tego masło karite 120 gr.Przygotowanie jest proste- rozpuszczam w kąpieli wodnej masło karite z olejem kokosowym(oleju kokosowego pół szklanki),jak sie zrobi z tego oliwa to wlewam 110 ml oleju migdałowego i dla zapachu dodaję może z 10 kropel olejku eukaliptusowego(wszystkie te składniki można zakupić na stronie zrób sobie krem.pl). Całą mieszankę wkładam do zamrażalki na około pół godziny potem miksuje mikserem ,robi się piękna bita smietana,przekładam do pojemnika i mam około 800 ml balsamu do ciała na 2 mc! za około 30 zł.Balsam rewelacyjny.Bez dodatku zapachowego można używać nawet dla noworodka.Kremy też sama robię z olejków (np tamanu,czarnuszki,orzechowego,konopnego,z maceratów) .Miałam 6 lat egzemę nie do wyleczenia ,straszną, w momencie jak odstawiłam całą chemię wszystko zeszło.Skóra piękna,odmłodniała.Naprawdę polecam! nie mogę już patrzeć na te wszystkie sztuczne kosmetyki w sklepach.Używam tylko kolorówki kupnej.

  23. Ewo, czy używasz sody oczyszczonej do swoich mikstur? Chciałam sobie zrobić dezodorant z olejkiem herbacianym, w niektórych przepisach jest soda, różnie się na ten temat wypowiadają na forach, jakie jest Twoje zdanie?

  24. I jeszcze jedno, a propos olejku herbacianego, ceny olejków są ogólnie dość wysokie, ale znalazłam w Rossmanie Altapharma, Teebaumoel (Olejek z drzewa herbacianego)ma domieszki olejków cytrusowych i Linalool, jest w bardzo przystępnej cenie, koszt 15zł za 30ml. Warto? Czy szukać gdzie indziej?

    • Nie znam tego olejku, ale z tego co widze w internecie to nie jest czysty olejek z drzewa herbacianego. Trudno mi cos poradzić. Ja wolę 100% olejek z drzewa herbacianego, najlepiej w wersji EKO :)

  25. Witaj Ewo,
    Mam dylemat dotyczący składu nastepujących kosmetyków:
    Masło shea 80% i oleje ecocert – czy to bezpieczny i naturalny kosmetyk , którego mogę użyc do pielęgnacji delikatnej skóry niemowlaka , również twarzy? – córeczka ma 7 tygodni – a skład jest następujący: Butyrospermum parkii (Shea butter), olea europea oil,cera alba,arganis spinosa kemel oil,macadamia ternifolia seed oil,prunus amygdalus dulcis oil, persea gratissima (avocado)oil,vitis winifera(grape) seed oil,parfum,chlorophyll,hordeum powder, tocopheryl acetate,ascorbyl palmitate, lecithin,limonene, citral – z góry dziękuję, nie znam się na składzie kosmetyków – dopiero „raczkuję”, ale chciałabym dla córeczki znalezc jak najbardziej naturalne kosmetyki

  26. Ewo, Mam jeszcze mydło o takim składzie: sodium olivate,sodium laurate , aqua,sodium hydroxide – co to oznacza? i drugie : sodium palmate,aqua,sodium palm kernelate,sodium chloride ( co to ?) sodium hydroxide,glicerin,CI 77891 ??? z góry dziękuję :)czy jest jakas strona, wyszukiwarka, gdzie można wpisac tylko nazwę danego składnika i sprawdzic czy jest bezpiczny i naturalny? czym rózni się olej mogdałowy od oleju ze słodkich migdałów?

  27. Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu składu maści silnie natłuszczającej – polecanej równiez do pielegnacji delikatnej skóry dzieci???:
    Aqua,glycerin,cetyl alcohol,isopropyl myristate,methoxy peg-22/dodecyl glycol copolymer,stearyl alcohol,cyclopentasiloxane,polysorbate 80,steareth-21,cetyl acetate,dimethiconol,phenoxyethanol,bisabolol,peg-40 hydrogenated castor oil,acetylated lanolin alcohol,allantoin,benzoic acid,dehydroacetic acid , ethylhexylglycerin,polyaminopryl biguanide …. koniec – ilosc tych składników jest zaskakująca a co w sobie kryją?

  28. Witam serdecznie!
    Na początku chciałbym pogratulować i powiedzieć, że jestem pod wrażeniem Pani pomysłu na „ekobizness” :)
    Chciałbym też wypowiedzieć się na temat mydeł, które w ostatnim czasie stają się modne i wiele osób wraca do nich. O kilku kwestiach ich stosowania jednak się nie mówi.
    Przede wszystkim ich odczyn. Czy to mydło z oleju palmowego czy egzotycznego, pamiętajmy, że to zawsze mydło którego pH wynosi około 9-11. Tak silnie zasadowy odczyn nie daje uczucia alergizowania. Ba! wiele osób ma odczucia wręcz przeciwne a dzięki pozostałości w kostce niezmydlonego tłuszczu wiele osób uważa nawet, że mydła nawilżają i natłuszczają skórę. Może tak być, ale odczyn pamiętajmy pozostaje mimo wszystko. Takie pH silnie niszczy barierę skórną, mikroflorę… także idealizowanie mydeł szczególnie tych robionych z olejów egzotycznych jest moim zdaniem trochę na wyrost.
    Ostatnio oglądając mydła w jednej z mydlarni znalazłem nawet takie, które zawierają dodatek kwasu cytrynowego i pH na poziomie 6. Nie dajcie się zwieść bo w kwaśnym pH z cząsteczek mydła uwalniane są wolne kwasy tłuszczowe, które działają alergizująco na skórę.
    Życzę wszystkim Zdrowych i Spokojnych Świąt :)

    • O co dokładniej chodzi z tym kwaskiem cytrynowym? Sam robię mydła. Dodaję 3% kwasku dla zmiękczenia wody i lepszej piany. Czy uwalnianie wolnych kwasów tłuszczowych to % niezmydlenia? Jeśli cały ług zmydli określona ilość tłuszczu to chyba normalny jest ten % tłuszczu, który nawilża. A to czy ma się alergię na taki czy inny to chyba nie wina kwasku.
      Moje mydła (do kilku dni po zrobieniu) maja pH 9, więc po leżakowaniu kilkutygodniowym 7-8pH. Kolega robił test swoich dość młodych mydeł i słynnego białego jelenia. Okazało się że jeleń miał pH 9 a jego mydła niższe pH. Warto pobawić się się w detektywa, kupić papierki lakmusowe i sprawdzić pH swoich zakupów. Przyjmuje się, że odpowiednie pH mydła to 7.5.
      Co do kwasku, nie twierdzę że tak jest na 100%. Sam jestem ciekaw dokładnieszym wyjaśnieniom, więc prosiłbym o rozwinięcie tematu.
      Pozdrawiam Gab
      gabek81@o2.pl

  29. Witam. Pani Ewo czy składach tych kosmetyków jest coś niepokojącego?
    1. Żel do mycia twarzy: Cetyl Alcohol, PPG-15 Stearyl Ether, Polyethylene, Cera Microcristallina, Steareth-21, Salicylic Acid, Polysorbate 60, Panthenol, Chamomilla Recutita Extract, Aloe Barbadensis Gel, Bisabolol, Jojoba Esters, Potassium Cetyl Phosphate, Propylene Glycol, Glucose, Butylene Glycol, Xanthan Gum, Menthyl Lactate, BHT, Parfum, CI 77510.
    2. Płyn micelarny: Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol, Peat Extract, Malva Sylvestris Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone.
    3. Tonik: Glycerin, Panthenol, Propylene Glycol, Porphyra Umbilicalis Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Allantoin, Butylene Glycol, PEG-60 Almond Glycerides, Caprylyl Glycol, Carbomer, Nordihydroguaiaretic Acid, Oleanolic Acid, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1, 3-Diol, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Benzyl Salicylate, Geraniol, Citric Acid.

    • Wszystkie 3 straszne… najgorszy chyba numer 3 – zawiera tzw. bronopol, ktory uwalnia formaldehyd (formaline). Dodatkowo zawiera pegi, rowniez dramat. Gdyby nie te okropienstwa, sklad nienajgorszy, ale konserwant go dyskwalifikuje? Niech zgadne, to Ziaja?
      Numer 2-parabeny, edta,Methylisothiazolinone, dyskwalifikacja
      numer 1 – bht = dyskwalifikacja.

      Duzo by pisac dlaczego sa straszne. Wystarczy poczytac w necie jakie spustoszenia w organizmie robia te substancje…

      Przy okazji zapraszam do siebie.

      • A mogę wiedzieć czemu to PEGi to niby dramat? Mam wrażenie, że wielu „znawców” powtarza wciąż oklepane frazy nie wiedząc nawet czemu to mówią. Konserwanty jestem w stanie w pewnym sensie zrozumieć (choć nagonki na parabeny nie rozumiem do końca, wystarczy wczytać się w opinie SCCS na temat różnych konserwantów kosmetycznych i wiele osób się pewnie zdziwi).

  30. Pytanie brzmi czym sie myc w takim razie? ;-) Jakies konkretne przyklady kosmetykow poprosze.

  31. Jeśli naprawdę szukacie kosmetyków naturalnych, a tym samym bezpiecznych, polecam produkty do których sama się przekonałam i w których nie znajdziecie nic szkodliwego. Żadnych olei ropopochodnych, żednych parabenów i chemicznych konserwantów. Kremy, balsamy, żele do mycia, w tym też żel który bez obaw może być stosowany u noworodków. Warto też podkreślić, że firma jest polska, ma swoje labolatoria w Pomorskim Parku Naukowo Technologicznym w Gdyni. Zainteresowanym mogę podać namiar.

  32. Mój Boże, od 30 lat stosuje kosmetyki z siarczanami, parabenami i innymi świństwami i jakoś SPUSTOSZEŃ w moim organizmie nie zauważyłam… Zaraz się pewnie odezwą, że „no to zobaczysz na przyszłość”. Moja prawie 60-letnia już matka też stosuje jakieś pierwsze lepsze drogeryjne smarowidła, nigdy w życiu nie przeczytała składu kosmetyku i też żyje i ma się dobrze. Proszę o konkrety, jakie spustoszenia? Nie interesuje mnie co robi jeden konkretny związek, skoro np. szampon zawiera go tyle, że ledwo go można poczuć. Co robi taka właśnie ilość w szamponie? Nie wiem, powoduje raka skóry? Czy co? Bo wszyscy trąbią że jakie te kosmetyki są niezdrowe jeśli zawierają to czy to czy tamto, ale nikt konkretnie nie napisał: jak się będziesz myła takim i takim mydłem codziennie przez 30 lat, to odpadnie ci skóra.

  33. Mam pytanie czy to mydło ma dobry naturalny skład Sodium olivate, Sodium laurate, Aqua, Sodium hydroxide ?

  34. witam serdecznie , mam gorącą prośbę o rozszyfrowanie dla mnie tajnych nazw: SODIUM PALMITATE, SODIUM COCOATE, WHEATGERM OIL, GLYCERIN, SODIUM CHLORIDE, VITAMIN E, TETRASODIUM EDTA, SODIUM ETIDRONATE, LAVENDER OIL, SWEET ALMOND OIL , EVENING PRIMROSE OIL, AVOCADO OIL, CHAMOMILE OIL. Mój syn choruje na atopowe zapalenie skóry już dwa lata próbujemy wszystkiego byle bez sterydów, a powyższe składniki to mydło, ciekawi mnie czy można je zrobić samemu, pozdrawiam

  35. Wtam :) Nareszcie nauczlam sie, że trzeba sprawdzać skład dosłownie każdego kosmetyku:) Od tego czasu weryfikuje skład wszystkich balskamów, kremów itp. Bardzo proszę o pomoc w weryfikacji tego kremu:

    Aqua, Citrus aurantium dulcis flower water, Panax ginseng root extract, Macadamia ternifolia seed oil, Ethylhexyl stearate, Caprylic/capric triglyceride, Isopropyl palmitate, Glycerin, D-panthenol, Citrus aurantium dulcis peel cera, Cetearyl alcohol, Cetearyl glucoside, Propylene glycol, Tocopheryl acetate, Hippophae rhamnoides fruit oil, Lecithin, Glucose, Sodium hyaluronate, Magnesium PCA, Calcium lactate, Trilaureth-4 phosphate, Hydroxyethyl acrylate, Sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, Phenethyl alcohol, Caprylyl glycol, Pelargonium roseum leaf oil, Parfum.

    według mnie – a wzasadzie według google:) – powyzyszy skłąd jest w miare naturalny:) Owszem jest Trilaureth-4 phosphate, ale to chyba jedyny zły składnik…

    Bardzo proszę o opinię.
    Pozdrawiam


[top]

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *