Zapisz się na nasz newsletter i dołącz do EKOrewolucji!
Przydatne? Podaj dalej! Share on Facebook

Dziś chciałabym Was zachęcić do stosowania wspaniałego starożytnego rytuału ajurwedyjskiego jakim jest płukanie ust olejem. Już w tekstach medycyny ajurwedyjskiej sprzed 3ooo lat, można znaleźć wzmianki o oczyszczającej i odmładzającej praktyce ssania oleju. Zalecano, by każdego poranka, na czczo, ssać olej przez 20 minut. W Azji, a zwłaszcza w Indiach, stało się to częścią codziennej higieny, wspomagającej urodę, ale i walkę z wieloma dolegliwościami. W Europie w 1992 roku dr Fedor Karach, ukraiński lekarz, na konferencji onkologicznej, przekonywał lekarzy i naukowców, że systematyczne ssanie oleju może wyleczyć wiele chorób, od chorób serca, krwi i układu pokarmowego po artretyzm czy zaburzenia hormonalne.

Specjaliści od chorób zębów i jamy ustnej twierdzą , że ich leczenie to podstawa do leczenia całego ciała. Jama ustna jest bowiem domem dla wielu bakterii, wirusów, grzybów i innych pasożytów oraz wytwarzanych przez nie toksyn. Candida i Streptococcus mieszkające w naszych ustach, powodują choroby dziąseł i próchnicę zębów oraz przyczyniają się do wielu innych problemów zdrowotnych, w tym zapalenia stawów i chorób serca. Nasz układ odpornościowy nieustannie z nimi walczy. Jeśli system immunologiczny jest przeciążony tą walką, nadmiernym stresem, nieodpowiednią dietą, toksynami ze środowiska, szkodliwe mikroorganizmy zaczynają rozprzestrzeniać się po całym organizmie, co powoduje wtórne zakażenia i przewlekłe stany zapalne.

plukanie_olejem

Praktyka ssania oleju jest silnie odtruwająca i oczyszczająca dla zębów i jamy ustnej, bo zapobiega przesączaniu toksyn do krwioobiegu. Tradycyjnie w ajurwedzie stosowano olej słonecznikowy lub sezamowy, tłoczone na zimno. Moim ulubionym olejem jest jednak olej kokosowy. Powodem dla którego wybieram świeży olej kokosowy są jego unikalne antygrzybiczne, antypasożytnicze i przeciwzapalne właściwości oraz doskonały wpływ na układ enzymatyczny. Zapewnia to fantastyczną wymianę: usuwamy niepożądane drobnoustroje , które mogą znajdować się w jamie ustnej, pozostawiając zdrowe szczepy probiotyczne.

Korzyści z płukania ust olejem

  • jaśniejsze, bielsze zęby
  • mocniejsze, zdrowsze dziąsła ze zmniejszoną tendencją do krwawienia
  • ograniczenie problemów z nieświeżym oddechem
  • zapobieganie tworzeniu się kamienia nazębnego
  • korzystny wpływ na szkliwo i hamowanie powstawania nowych ubytków
  • poprawa wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz minerałów
  • łagodzenie problemu z nadwrażliwymi zębami
  • promienna, świeża skóra
  • zmniejszone problemy skórne
  • oczyszczone zatoki
  • łagodzenie alergii
  • zmniejszenie bólów głowy
  • lepsza jakość snu
  • zwiększony poziom energii
  • sprawniejszy umysł
  • silniejszy układ odpornościowy
  • uregulowane cykle miesiączkowe
  • zmniejszenie objawów PMS
  • zminimalizowanie stanów zapalnych
  • detoksykacja
  • przeciwdziałanie infekcjom

Możesz być sceptyczna, ale spróbuj choć na kilka tygodni do swojej codziennej higieny włączyć tę prostą, niemalże bezkosztową, naturalną metodę.

biale_zeby

Jak przeprowadzić zabieg ssania oleju?

Otóż: weź do ust ½ do 1 pełnej łyżki tłoczonego na zimno oleju kokosowego najwyższej jakości; jeśli jest zimny, powinnaś go uprzednio stopić, ale nie podgrzewaj. Spóbuj przecisnąć olej przez zęby, po chwili zmiesza się on ze śliną. Płucz usta olejem przepuszczając go między zębami, tak jakbyś ssała cukierka. Olej powinnien przemieszczać się wokół zebów, dziąseł, przedniej części jamy ustnej, na języku i w kierunku gardła, jednak absolutnie nie należy go połykać.

Ssij olej nieprzerwanie przez 15 – 20 minut, w zależności od poziomu komfortu. Początkująca osoba może zacząć od 5 minut i wydłużać proces do optymalnego czasu, który jest naszym ostatecznym celem, czyli do 20 minut. Najlepiej, dla głębszego detoksu, praktykować tę metodę z samego rana, przed zjedzeniem i wypiciem czegokolwiek, można w tym czasie wziąć prysznic, sprawdzić pocztę, poczytać książkę, nucić piosenki albo ćwiczyć głębokie oddychanie przez nos. Spróbuj potraktować ten czas czas jako chwilę spokoju, radości z uczucia oczyszczania, jako relaks z braku rozmowy.

Na koniec wypluj olej do śmieci (nie do umywalki, gdyż może zatykać rury). Przepłucz zęby kilka razy czystą wodą. Możesz dosypać odrobiną soli morskiej do ciepłej wody i płukać gardło, to oczyści wszelkie zbłąkane pozostałości. Następnie bardzo dokładnie umyj zęby.

Już w pierwszych dniach płukania ust olejem, odczujesz ulgę w gardle i zatokach. Poczujesz się świeżo i odmłodzona. Po tygodniu zauważysz różnicę w wyglądzie skóry twarzy. Olej wyciągnie z organizmu toksyny, co będzie fantastyczne dla Twoich nerek, watroby, dziąseł i zębów, dla całego Twojego ciała.

Wypróbowałaś tę metodę? Podziel sie z nami w komentarzach swoimi wrażeniami!

O autorce: Olga Jung

Naturopatka, ekolożka, podróżniczka. Jako Trenerka Skin Philosophy prowadzi wykłady z zakresu metod relaksacyjnych, akupresury, aromaterapii, dietetyki oraz odmładzającego automasażu twarzy. Więcej TUTAJ


6 Odpowiedzi na Płukanie ust olejem
  1. Czy ssanie oleju mogą stosować kobiety w ciąży?

  2. A czy można stosować tę metodę przy aparacie ortodontycznym? Nosząc aparat nie należy stosować past wybielających więc czy stosowanie oleju też raczej nie jest wskazane?

  3. Uwaga na wypadające plomby, mojemu mężowi wypadła plomba od płukania ust olejem a mnie ząb (martwy leczony kanałowo ileś tam lat temu), poza tym wszystko na plus

    • Kasiu, ja płuczę 4 miesiące i wszystko jest wspaniale: wyleczyłam zatoki, zaleczyłam alergię, ale z kolei pojawiły się problemy z dziąsłami i zębami. Pogorszył mi się stan dziąseł, wypadł jeden ząb, a teraz zaczyna mi się ruszać drugi, Szyjki zębów się odsłaniają. Jestem podłamana… Czy u Was tez tak było? Tym może skutkować ssanie oleju? :-( Tyle nadziei pokładałam w tej terapii, a teraz jestem zrozpaczona.

    • Kasiu, ja płuczę ok. 3 miesięcy i efekty są super: wyleczyłam zatoki, wygasiłam alergię, lepiej oddycham, nie choruję na grypę, nie łapię infekcji. ale… pojawiły się teraz problemy z dziąsłami: uaktywniła się paradontoza, dziąsła się rozpulchniły i krwawią, cofają :-(, wypadła mi plomba [z zęba dawno temu leczonego kanałowo], bolą mnie zęby, trochę się przestraszyłam, że zaszkodziłam swojemu przyzębiu. Na początku ssania miałam kilka trudnych kryzysów ozdrowieńczych: ale mijały, a ja nie przestawałam ssać i czułam się coraz lepiej. A obecnie boję się o swoje zęby, o swoje szyjki zębowe. Czy powinnam przestać? Czy dziąsła się zregenerują? Czy to etap kryzysowoy-przejściowy? Czy raczej sygnał, że nie mogę ssać oleju?

  4. Plukam usta olejem juz 5miesiecy a samopoczucie zle ,nie wiem czy to dlatego ze mam astme ,niedoczynnosc tarczycy i to tak to wszystko dlugo trwa.Nie lubie lekiw preferuje wszystko co naturalne


[top]

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *